SodaStream nie gazuje albo gazuje słabo? Sprawdź to po kolei

Nie gazuje wcale, gazuje słabo, syczy albo wylewa wodę - to jedna strona na wszystkie te przypadki. Znajdź swój objaw i przejdź punkty po kolei: większość sprawdzisz sam w kilka minut, wagą kuchenną i wzrokiem, a przy części od razu napiszemy wprost, że to robota dla serwisu.

Zanim cokolwiek: zważ nabój

Niezależnie od objawu, zacznij od tego. Nabój potrafi być pusty, choć w ręce nadal wydaje się ciężki - sam cylinder waży swoje, gaz to tylko ułamek. „Na czuja" tego nie ocenisz, ale waga kuchenna owszem.

Na kołnierzu naboju wybity jest napis TARA i liczba - to masa pustego cylindra. Najczęściej wychodzi 740-780 g, trafiają się egzemplarze 700 g i nawet 680, bywały też 840 g. Pełny nabój waży tyle co tara plus gaz, czyli w praktyce około 1150-1250 g. Waga zbliżona do tary = nabój jest pusty, a urządzenie najpewniej sprawne.

Nabój nie gaśnie przy tym z dnia na dzień - pod koniec ciśnienie spada i gazowanie robi się coraz słabsze, co łatwo pomylić z awarią. Ile gazu schodzi na jedną butelkę, policzyliśmy u siebie na wadze: 34 g na sześć butelek po 840 ml, czyli około 5,7 g na butelkę - cały pomiar w artykule na ile starcza nabój do saturatora. Standardowy nabój na 425 g wystarcza w takim tempie na mniej więcej 70 butelek, około 59 litrów, i to przy gazowaniu delikatnym.

Pusty? Wymienimy go za 20 zł (wkręcany) lub 25 zł (Quick Connect) - na miejscu pod Krakowem albo paczkomatem z całej Polski. Nasze naboje nabijamy do pełna, w granicach bezpieczeństwa: sztuka ważąca po napełnieniu mniej niż 1200 g nie wyjeżdża do klienta.

Nie gazuje wcale

1. Sprawdź, czy nabój jest do końca wpięty. Przy cylindrach wkręcanych gaz zaczyna płynąć dopiero, gdy zawór dojdzie do oporu - nabój dokręcony „prawie" potrafi nie otworzyć się wcale. Wykręć i wkręć ponownie, spokojnie, do wyczuwalnego końca. Przy różowych Quick Connect nabój wpina się bez kręcenia, ale musi zaskoczyć: kliknięcie, dźwignia do końca. Jeśli cylinder da się swobodnie ruszyć w gnieździe, nie jest wpięty.

2. Zobacz, czy butelka siedzi do końca. W modelach z zatrzaskiem do usłyszalnego kliknięcia, w starszych dokręcona na gwint. Źle osadzona butelka nie zrobi szczelnego układu i gaz ucieknie bokiem, zamiast wejść do wody.

3. Dysza po syropie. Syrop dodaje się po nagazowaniu, do gotowej wody. Wlany wcześniej pieni się gwałtownie i osadza cukier w dyszy, a zapchana dysza to częsta przyczyna, dla której urządzenie „przestaje gazować" mimo pełnego naboju. Jeżeli syrop już tam trafił, wypłucz dyszę i głowicę ciepłą wodą bez detergentu - osadu, który zdążył zaschnąć w kanale, tym sposobem zwykle nie usuniesz i wtedy zostaje rozebranie głowicy w serwisie.

4. Posłuchaj. Głośny syk bez bąbelków w wodzie oznacza, że gaz ucieka poza butelkę - o tym niżej, w sekcji o syczeniu. Jeśli syku nie ma prawie wcale, a nabój jest pełny i dobrze wpięty, problem siedzi w mechanizmie albo zaworze - i to już nie jest robota na kuchennym stole.

Gazuje, ale słabo

1. Temperatura wody - to zwykle cała tajemnica. Dwutlenek węgla rozpuszcza się w wodzie tym lepiej, im jest zimniejsza. To fizyka, nie urządzenie: w ciepłej wodzie ten sam zastrzyk gazu po prostu nie zostanie. Jeżeli gazujesz wodę prosto z kranu w lecie, a zimą byłeś zadowolony, masz odpowiedź. Wstaw butelkę do lodówki na kilka godzin i porównaj - różnica jest wyraźna.

2. Technika: krótkie, wyraźne naciśnięcia. Gaz wprowadza się kilkoma osobnymi porcjami, z sekundą przerwy, żeby zdążył się rozejść w wodzie. Po nagazowaniu odczekaj chwilę przed odpięciem butelki - odpięta natychmiast wypuszcza część gazu, który jeszcze się nie rozpuścił.

3. Poziom wody. Kreska maksymalnego napełnienia nie jest ozdobą: nad wodą musi zostać poduszka powietrza, w której gaz się rozpręża. Nalane powyżej kreski daje słabsze gazowanie i wodę wypychaną na blat. Przy okazji zerknij na datę ważności butelki, wytłoczoną na spodzie lub kołnierzu - to butelka ciśnieniowa, przeterminowanej nie używaj.

4. Nabój na wyczerpaniu - wróć do wagi z początku tej strony. Słabnięcie tydzień po tygodniu to niemal zawsze kończący się gaz, nie usterka.

Syczy, przecieka, wylewa wodę

Głośny syk przy słabych bąbelkach to zwykle gaz uciekający poza butelkę - przez zużytą uszczelkę w głowicy albo w gnieździe naboju. Uszczelki są elementem zużywającym się i wymienia się je na bieżąco; to typowa, tania naprawa.

Woda pryskająca przy gazowaniu to zwykle butelka napełniona powyżej kreski albo źle osadzona. Ale jeśli woda leje się od góry urządzenia, to już nie kwestia kreski - patrz sekcja niżej.

Trzy objawy, przy których nie ma co kombinować

Powyższe punkty dotyczą sytuacji, w których urządzenie najpewniej jest sprawne. Są jednak objawy, które od razu wskazują na awarię - domowe sprawdzanie nic tu nie da:

  • Wciskasz przycisk i gaz nie leci - albo leci jeszcze kilka sekund po puszczeniu przycisku. Mechanizm dozowania nie otwiera się lub nie domyka. Nie próbuj tego „docisnąć" - gazowanie bez kontroli nad zaworem to prosta droga do zalania urządzenia.
  • Gaz wylatuje w okolicy przycisku albo obudowy. Nieszczelność jest w środku urządzenia, nie przy butelce czy naboju.
  • Zamiast gazować, leje się woda od góry. Zanim uznasz to za awarię, sprawdź w miarę możliwości z inną butelką - przy modelach Crystal i Duo zdarza się, że winna jest butelka, nie urządzenie. Jeśli z inną butelką dzieje się to samo, woda cofa się tam, gdzie powinien płynąć tylko gaz, i to już serwis.

W każdym z tych trzech przypadków odłóż urządzenie i oddaj je do serwisu - opisu usterki nie musisz robić, diagnoza jest po naszej stronie.

Kiedy to już nasza robota

Jeśli przeszedłeś swoją ścieżkę i urządzenie dalej nie działa, zostaje diagnoza. Nie musisz opisywać usterki - sami sprawdzamy, co dolega urządzeniu. Naprawy do 50 zł robimy od ręki, bez telefonu; jeśli wychodzi drożej, dzwonimy z wyceną i czekamy na Twoją decyzję. Typowa naprawa to 40-50 zł.

Urządzenie przywieziesz do Modlnicy pod Krakowem, wyślesz kurierem albo paczkomatem. Pustą butlę CO₂ możesz dorzucić do tej samej paczki - wymienimy ją na pełną i odeślemy razem z naprawionym saturatorem, jedna przesyłka zamiast dwóch. Szczegóły: serwis saturatorów · warunki naprawy.

Częste pytania

Dlaczego SodaStream nie gazuje wody mimo pełnego naboju?

Najczęściej nabój wcale nie jest pełny - to sprawdzisz wagą kuchenną, porównując wynik z liczbą przy napisie TARA na kołnierzu. Jeśli nabój faktycznie jest pełny, kolejne przyczyny to niedokręcony lub niezaskoczony cylinder, źle osadzona butelka, zapchana syropem dysza albo zużyta uszczelka w głowicy.

Jak sprawdzić, czy nabój CO₂ jest pusty?

Zważyć go na wadze kuchennej. Na kołnierzu jest wybity napis TARA i masa pustego cylindra, najczęściej 740-780 g. Pełny nabój waży około 1150-1250 g. Wynik zbliżony do tary oznacza pusty nabój, a nie awarię urządzenia.

Dlaczego SodaStream słabo gazuje wodę?

Najczęściej dlatego, że woda jest za ciepła - dwutlenek węgla rozpuszcza się tym lepiej, im woda zimniejsza. Kolejne przyczyny to zbyt mało naciśnięć, butelka napełniona powyżej kreski oraz nabój na wyczerpaniu, który słabnie stopniowo, a nie z dnia na dzień.

Na ile butelek starcza nabój CO₂?

Zmierzyliśmy to u siebie na wadze: 34 g gazu na sześć butelek po 840 ml, czyli około 5,7 g na butelkę. Standardowy nabój na 425 g wystarcza w takim tempie na mniej więcej 70 butelek, czyli około 59 litrów, przy gazowaniu delikatnym. Przy mocnym gazowaniu schodzi znacznie szybciej.

Czy można wlać syrop do butelki przed gazowaniem?

Nie. Syrop dodaje się po nagazowaniu. Wlany wcześniej gwałtownie się pieni i osadza cukier w dyszy, a zapchana dysza to jedna z częstszych przyczyn słabego gazowania lub jego braku.

Słychać syk, ale w wodzie nie ma bąbelków. Co to znaczy?

Zwykle gaz ucieka poza butelkę: przez zużytą uszczelkę w głowicy, przez uszczelnienie w gnieździe naboju albo przez źle osadzoną butelkę. Sprawdź najpierw osadzenie butelki, bo to jedyna z tych rzeczy, którą poprawisz sam. Wymiana uszczelki to typowa, tania naprawa.

Ile kosztuje naprawa saturatora?

Typowo 40-50 zł. Naprawy do 50 zł wykonujemy od ręki, bez telefonu. Jeśli naprawa wychodzi drożej, dzwonimy z wyceną i czekamy na Twoją decyzję. Diagnoza jest po naszej stronie - nie musisz opisywać usterki.