Na spalinowym wózku widłowym leży niebieska butla 11 kg i z daleka wygląda dokładnie jak ta od grilla. To nie złudzenie - z zewnątrz to ta sama butla. Różnica siedzi w środku i sprawia, że jedna napędza wózek przez całą zmianę, a druga w tym samym wózku zgaśnie, choć będzie prawie pełna.
W zwykłej butli gaz wychodzi górą, w wózkowej dołem
Zwykła jedenastka oddaje parę gazu znad lustra cieczy - kuchenka, grill i ogrzewanie dokładnie tego potrzebują. Wózek działa inaczej: jego instalacja ma parownik ogrzewany ciepłem silnika, który sam zamienia ciekły gaz w parę. Dlatego butla wózkowa ma w środku wygiętą rurkę syfonową i podaje ciecz, nie parę.
Stąd znany na magazynach objaw: zwykła butla włożona do wózka zadziała, ale krótko. Na leżąco jej zawór na początku sięga cieczy, więc silnik dostaje to, czego potrzebuje - dopóki lustro cieczy nie opadnie poniżej zaworu. Z naszego doświadczenia to z grubsza 3 kg gazu z pełnej butli. Potem silnik zaczyna gasnąć, choć w butli zostało jeszcze ponad dwie trzecie gazu.
Po czym poznać butlę wózkową

Sylwetka niczego nie zdradza - na zdjęciu poniżej obie butle mają identyczny kształt. Butlę wózkową poznasz po oznaczeniach: namalowany emblemat wózka widłowego albo naklejka informująca o rurce syfonowej, czasem też napis „tą stroną do góry". W obiegu są również różowe butle silnikowe.

Działa to też w drugą stronę i tu nie ma miejsca na kombinowanie: butla silnikowa nie nadaje się do kuchenki ani grilla. Nie musisz wierzyć nam - mówi to fabryczna naklejka na butli: „Wyłącznie do silników spalinowych. Nie nadaje się do użytku domowego".

Oznaczenia pomagają, ale ostatecznie liczy się to, co butla ma w środku - a przy wymianie u nas w ogóle nie musisz tego rozstrzygać, dostajesz właściwą.
Dlaczego butla w wózku leży poziomo
Rurka syfonowa jest wygięta w bok nie bez powodu. Butla wózkowa pracuje na leżąco, ułożona zgodnie ze znacznikiem na kołnierzu - wtedy wylot rurki trafia w najniższy punkt, tam gdzie zbiera się ciecz. Samo „położenie butli" nie wystarcza: liczy się ułożenie według znacznika, a mocowanie ma tę orientację utrzymać przez całą zmianę.
Dlaczego wózki w ogóle jeżdżą na gazie - i czemu akurat na jedenastce
Trzy powody, dla których gazowy wózek to codzienność polskich magazynów:
- Wymiana butli przywraca wózek do pracy od razu. Zdejmujesz pustą, zakładasz pełną z zapasu i jedziesz dalej. Wózek elektryczny w tym czasie stoi przy ładowarce - chyba że firma zainwestowała w wymienne akumulatory, wtedy ten rachunek wygląda inaczej.
- Zero własnej infrastruktury paliwowej. Nie budujesz stacji ani zbiornika: dostawca przywozi pełne butle i zabiera puste. Potrzebujesz tylko bezpiecznego miejsca na zapas.
- LPG pali się czyściej niż diesel, bez sadzy - dlatego wózki gazowe tak często pracują wewnątrz hal. Co nie znaczy, że spaliny znikają: pomieszczenie musi mieć sprawną wentylację, a silnik być w dobrym stanie.
A czemu akurat 11 kg? Bo to kompromis, który wytrzymał próbę czasu. Pamiętaj, że 11 kg to masa samego gazu - pełna butla waży sporo więcej, bo dochodzi masa stalowego płaszcza. Większa butla dawałaby dłuższą pracę, ale wymiana robiłaby się operacją dla dwóch osób, a mocowanie i przestrzeń na wózku musiałyby urosnąć razem z nią. Jedenastka daje przyzwoity zapas pracy i da się ją jeszcze sensownie przełożyć, a jej obieg działa w całej Polsce - trzeba tylko pamiętać, że wymieniasz butlę syfonową na syfonową, nie na zwykłą.
Na koniec kwestia zimy: standardem jest mieszanka propan-butan, która przy poborze cieczy i parowniku ogrzewanym przez silnik radzi sobie dobrze w hali przez cały rok. Przy całorocznej pracy na zewnątrz, na mrozie, warto porozmawiać o gazie z większym udziałem propanu - i trzymać się instrukcji wózka.
Mocowanie robi połowę roboty
Butla na wózku nie leży na półce, tylko w uchwycie, który trzyma ją we właściwej orientacji - tej od znacznika. To nasza rodzinna specjalność: Orfemet produkuje mocowania butli do wózków od 1995 roku i to jego uchwyty jeżdżą na wózkach większości polskich dystrybutorów.


Przy jednej butli jest haczyk, o którym mało kto mówi głośno: operator nigdy nie wyjeżdża butli do końca. Wymienia ją z zapasem, bo nie chce stanąć z towarem w połowie hali - więc część gazu jeździ w kółko niewykorzystana. Mocowanie na dwie butle z wężami i zaworami kulowymi rozwiązuje obie rzeczy naraz: pierwszą butlę wyjeżdżasz do faktycznego końca, przełączasz zawór i pracujesz dalej na drugiej, a pustą wymieniasz w dogodnym momencie. Wózek nie staje z braku gazu ani na minutę.
Jest i trzecia korzyść, czysto organizacyjna. Limity ilości gazu przy składowaniu butli na terenie zakładu dotyczą zapasu w magazynie - butla zamontowana i podłączona na wózku jest w eksploatacji, nie w składowaniu. Dwie butle na każdym wózku to więcej gazu dostępnego dla utrzymania ruchu bez powiększania magazynku z zapasem. Szczegóły dla konkretnego obiektu reguluje jego instrukcja bezpieczeństwa pożarowego. Modele, zdjęcia i dobór: mocowania butli do wózków.
Wymiana od ręki i dowóz dla firm
Butle syfonowe z aktualnym badaniem wymieniamy od ręki w Modlnicy pod Krakowem - oddajesz pustą, zabierasz pełną. Terminów badań pilnuje nasz obieg, nie Ty. Dla firm z flotą wózków: faktura, stała współpraca i dowóz naszym transportem po Krakowie i okolicach. Szczegóły: butle do wózków widłowych, tel. 12 415 02 06.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Czy zwykła butla 11 kg zadziała w wózku widłowym?
Zadziała, ale tylko przez chwilę. Leżąca butla bez syfonu podaje ciecz, dopóki jej lustro sięga zaworu - w praktyce to z grubsza 3 kg gazu z pełnej butli. Potem silnik zaczyna gasnąć, choć w środku zostało jeszcze ponad dwie trzecie gazu. Wózek potrzebuje butli z rurką syfonową, która pobiera ciecz do samego końca.
Czy butlę od wózka można podłączyć do kuchenki albo grilla?
Nie. Butle silnikowe mają fabryczną naklejkę: wyłącznie do silników spalinowych, nie nadają się do użytku domowego. Urządzenia domowe są zbudowane pod parę gazu, nie pod ciecz.
Dlaczego butla w wózku leży poziomo?
Bo tak jest skonstruowana: rurka syfonowa jest wygięta w bok i po ułożeniu butli zgodnie ze znacznikiem na kołnierzu jej wylot trafia w najniższy punkt, gdzie zbiera się ciekły gaz.
Jaki gaz do wózka widłowego?
Standardem jest mieszanka propan-butan. Przy całorocznej pracy na zewnątrz, na mrozie, warto porozmawiać o większym udziale propanu - zgodnie z instrukcją wózka. Mamy oba i doradzimy uczciwie.
Gdzie wymienić butlę do wózka w Krakowie?
W Modlnicy pod Krakowem, od ręki - oddajesz pustą, zabierasz pełną z aktualnym badaniem. Dla firm z flotą wózków dowóz po Krakowie i okolicach oraz rozliczenie na fakturę.
Masz pytanie o swoją butlę albo mocowanie? Wyślij zdjęcie na WhatsApp - powiemy od razu, co masz i czego potrzebujesz.